Informacje

Informacja (27.10.2015)
(patrzcie na dół)

dedykacja


Oczywiście, że wszystko powstało, powstaje i powstanie
dla mojego najukochańszego bąbelka.
Wiem, że miało być jako prezent na Święta, potem na urodziny... Musisz we mnie troszeczkę uwierzyć (nie tak jak z egzaminem na prawko!) i naprawdę skończę to dla Ciebie.


Dobrze, że Cię mam, bo przynajmniej jest z kim umierać z zachwytu nad wspaniałością członków różnych popieprzonych zespołów.
Co ja bym bez Ciebie zrobiła, hm?